Dzisiaj rano ugaszono pożar łopaty wiatraka w Ciołkowie w województwie wielkopolskim. W akcji udział wziął śmigłowiec.
Zgłoszenie o pożarze straż pożarna w Gostyniu otrzymała w poniedziałek około godziny 18.30. Paliła się łopata wiatraka na wysokości 160 metrów. Na miejsce zadysponowano około 15 zastępów straży pożarnej z powiatów gostyńskiego i rawickiego oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Poznania, w tym najwyższy w Wielkopolsce 53-metrowy podnośnik.
Posiadany przez strażaków sprzęt nie dawał możliwości ugaszenia pożaru, dlatego na miejsce zadysponowano śmigłowiec z podwieszanym zbiornikiem o pojemności 700 litrów. Około pierwszej w nocy maszyna przyleciała z Bielska-Białej.
Dynamika pożaru nie była na tyle duża, by ryzykować wykonywanie tych nalotów w nocy. Poczekaliśmy do wschodu słońca i zaczęliśmy je po godz. 4. Nasze działania zakończyliśmy ok. godz. 7 – powiedział PAP oficer prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Sławomir Brandt.
Żeby ugasić palącą się łopatę śmigłowiec wykonał sześć zrzutów wody, następnie została ona sprawdzona przez strażaków przy pomocy dronów i kamer termowizyjnych.
Wypaliła się mniej więcej jedna trzecia łopaty o długości 57 metrów. Prawdopodobną przyczyną pożaru było uderzenie pioruna.
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3058650997565928&id=803116303119420&__xts__[0]=68.ARCidZIJKONmsVNRxKOhNR74x-UJ6E1EyVO23brO7S3TR35bIsAX_stg2duqiv-n9DWqaOBn_a8bx8ufJo3j-f0_LqJA5_RGFa3n3XSl20n36krElPYYwf6Wo0-1NoKUnlvD9TXqnNoo7wYeGB7sRJdtaerXxKHZOVBy3yo_TMpLqtXq7gfqFia0nc_-koWN9IELKAoIALNTkGFUWMCKEWwXN5bLhh-H9-GiQLLUPHX4W16-QLTYPXbsnKu3_OHgjsPWp6s3maqx9fxAOiwL58PyVoQbP9RaS7t5k1w7RGilN8TA52kdPXXmXP5DY50Znow792ofsmCCMVV1-nwxUPo18Q&__tn__=-R
Foto. OSP Krobia
















