Około 250 strażaków walczyło z ogromnym pożarem hali produkcyjnej w Obornikach w województwie wielkopolskim. Ogień wybuchł w środę około godziny 14.15 na terenie zakładu przy ulicy Kowanowskiej, gdzie znajduje się cynkownia galwaniczna FAM S.A.
Pożarem objęta została hala o powierzchni około 5 tysięcy metrów kwadratowych. Nad miastem unosił się gęsty, czarny dym widoczny z wielu kilometrów. W związku z dużym zadymieniem do mieszkańców powiatu obornickiego, poznańskiego oraz miasta Poznań wysłano alert RCB z apelem o zamknięcie okien i drzwi oraz pozostanie w domach.






W kulminacyjnym momencie w działaniach uczestniczyło około 60 zastępów PSP i OSP, czyli blisko 250 strażaków. Na miejsce skierowano również specjalistyczne grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Poznania i Piły.
Strażacy prowadzili działania z zewnątrz, ponieważ część konstrukcji hali uległa zawaleniu. W obiekcie znajdowały się dwie linie produkcyjne cynkowni galwanicznej oraz zbiorniki z substancjami chemicznymi, w tym kwasami wykorzystywanymi w procesie produkcyjnym. Według strażaków mogło dojść do rozszczelnienia części zbiorników.
Pożar został opanowany około godziny 17.30, jednak działania trwały jeszcze przez wiele godzin. Strażacy dogaszali pogorzelisko oraz zabezpieczali teren zakładu. Na miejscu pracowali również przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Wód Polskich.
Wieczorem do mieszkańców powiatu obornickiego wysłano kolejny alert RCB dotyczący możliwego skażenia i zanieczyszczenia rzeki Warta. Służby poinformowały jednak później, że obecnie nie ma zagrożenia dla zdrowia mieszkańców ani środowiska.
W pożarze nikt nie został poszkodowany. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.

















