W czwartek w Bolimowie kierowca samochodu osobowego wjechał do stawu. Na miejsce zadysponowano wszystkie służby.
Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny Stanowiska Kierowania KM PSP w Skierniewicach otrzymał przed godziną osiemnastą.
W samochodzie, który znajdował się w wodzie były cztery osoby. Jedna wydostała się samodzielnie, to 22-letni mężczyzna, trzy pozostałe – 19-latka i dwóch 22-latków – ewakuowali strażacy.
Wobec wszystkich trzech osób podjęto reanimację. U pierwszego mężczyzny przywrócono funkcję życiowe i został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Pozostała dwójka trafiła do szpitala w trakcie trwającej reanimacji – jedna kolejnym śmigłowcem LPR, druga ambulansem.
W sumie w działania zaangażowano siedem zastępów straży pożarnej, dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego, trzy śmigłowce LPR i policję.
