Skandal w Tatrach. Ukrainiec wjechał pod Morskie Oko

Internet wrze po tym jak ukraiński influencer złamał zakaz i wjechał samochodem pod Morskie Oko.

Ukrainiec Andriy Gavryliv wjechał samochodem na teren rezerwatu przyrody bezpośrednio pod Morskie Oko, łamiąc przepisy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Następnie zrobił sobie zdjęcie z partnerką i wrzucił na swoje profile w mediach społecznościowych.

W trakcie powrotu mężczyzna został zatrzymany przez policję i został ukarany mandatem w wysokości… 100 złotych, otrzymał również 8 punktów karnych.

Może w pewnym sensie to było wyjątkowe zdjęcie i warte tych 100 złotych, ale gdybym mógł cofnąć czas, wolałbym przejść tę trasę pieszo. Teraz rozumiem, że wjazd tam samochodem był błędem i mógł kogoś urazić. Na pewno jeszcze tu wrócimy, ale już na pieszo. A teraz wracamy do domu, do Ukrainy – napisał Andriy Gavryliv na swoim profilu na Instagramie.

Popis Ukraińca wywoła burzę w sieci, tak dużą, że Gavryliv musiał zmienić ustawienia swojego profilu na prywatny.

Exit mobile version