Do tragicznego wypadku doszło we wtorkowy poranek w belgijskiej miejscowości Buggenhout we Flandrii Wschodniej. Pociąg pasażerski zderzył się tam ze szkolnym minibusem przewożącym dzieci do szkoły specjalnej. Zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci.
Rannych zostało pięcioro dzieci, które trafiły do szpitali. Według belgijskich mediów ich stan początkowo określano jako ciężki, jednak później przekazano, że jest stabilny.
Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym podczas porannego szczytu komunikacyjnego. Według wstępnych ustaleń rogatki były opuszczone, a sygnalizacja działała prawidłowo. Belgijskie służby badają okoliczności tragedii oraz to, w jaki sposób pojazd znalazł się na torach.
Rzecznik belgijskiego zarządcy infrastruktury kolejowej Infrabel poinformował, że pociąg jechał z prędkością około 120 km/h. Mimo próby hamowania nie udało się uniknąć zderzenia. Siła uderzenia była ogromna – bus został poważnie zniszczony.
Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, straż pożarna, policja oraz zespoły medyczne. Ruch kolejowy w rejonie wypadku został wstrzymany. Okoliczności tragedii wyjaśniają belgijska policja i prokuratura.

















