Wiadomo, że nic nie wiadomo. 3 lata od złamania drabiny Rosenbauera

Dzisiaj kolejna ‘rocznica’. Mijają 3 lata od złamania drabiny firmy Rosenbauer w Inowrocławiu, od tamtego czasu w sprawie panuje jedna wielka cisza.

Jak rocznica to należy przypomnieć o co właściwie chodzi.  30 stycznia 2023 roku podczas testów na placu Komendy Powiatowej PSP w Inowrocławiu złamała się drabina mechaniczna L42A-XS firmy Rosenbauer, która trafiła do strażaków pod koniec grudnia 2022 roku. Na szczęście w momencie zdarzenia w koszu nie było strażaków.

Po tym wydarzeniu jeszcze tego samego dnia decyzją ówczesnego Komendanta Głównego PSP Andrzeja Bartkowiaka wszystkie drabiny austriackiej firmy o wysokości 40 metrów i więcej zostały wycofane z podziałów bojowych. Firma Rosenbauer straciła również świadectwo dopuszczenia CNBOP wydane dla drabiny L42A-XS po negatywnych badaniach dwóch takich samych drabin. Do dzisiaj firma nie wprowadziła do swojej oferty 40-metrowych drabin i jeśli zdobywa zamówienia to jedynie na 30-metrowe.

Jedyna taka kolekcja na świecie

Państwowa Straż Pożarna to ewenement na skalę światową. Dlaczego? Ponieważ od trzech lat w garażach w całym kraju garażuje szesnaście samochodów MAN i Volvo z drabiną o wartości ponad 50 milionów złotych. Ich jedyne zadanie to zajmowanie miejsca w garażu i od czasu do czasu wyjazd na plac, ‘przepalanie’ i krótkie przejazdy na tankowanie.

Sponsorem jest Państwowa Straż Pożarna, która utrzymuje pojazdy w ramach własnego budżetu i Unia Europejska, która wyłożyła większość środków w ramach dofinansowania na ich zakup.

‘Uziemione’ drabiny znajdują się w komendach powiatowych i miejskich PSP w Chełmie, Lublinie, Lubinie, Krakowie, Zielonej Górze, Piotrkowie Trybunalskim, Kędzierzynie-Koźlu, Rzeszowie, Łomży, Suwałkach, Myszkowie, Ostródzie, Świnoujściu, Ostrołęce, Pile i Inowrocławiu.

Komisja i… cisza

Przyczynami złamania drabiny zajęła się specjalna komisja oraz zewnętrzna firma, która na zlecenie CNBOP wykonała badania drabin. Główny wniosek z badań jest taki, że pojazdy został wykonane niezgodnie z deklaracją producenta. Tyle.

Mijają trzy lata i co słychać w sprawie? Też chcielibyśmy wiedzieć.

W połowie stycznia zapytaliśmy oficjalnie Komendę Główną PSP o to jakie podjęto działania w sprawie drabin i jakie są plany na rozwiązanie tej sytuacji. Otrzymaliśmy taką samą odpowiedź jak rok temu: trwa postępowanie z udziałem Prokuratorii Generalnej i żadne informacje nie będą ujawniane.

Poprosiliśmy również rzecznika prasowego Komendanta Głównego PSP o krótkie stanowisko Państwowej Straży Pożarnej w sprawie garażowanych drabin. Niestety, do dzisiaj st. bryg. Karol Kierzkowski nie odpowiedział na naszą prośbę, wybrano milczenie.

Czy będzie czwarta rocznica? Wszystko na to wskazuje, ale chcielibyśmy się mylić.

Exit mobile version