Nowoczesny Airbus A350-900 został uszkodzony podczas salutu wodnego na lotnisku w Ekwadorze. Maszyna warta miliony dolarów została uziemiona.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek na lotnisku w Guayaquil w Ekwadorze.
Hiszpańska linia lotnicza Iberia do tej pory latała z Guayaquil do Madrytu Airbusami A330 jednak przewoźnik zdecydował, że tymczasowo wprowadzi do służby na tej trasie nowoczesnego Airbusa A350-900.
Władze portu lotniczego zdecydowały, że pierwszy wylot A350 odbędzie się z udziałem lotniskowej straży pożarnej, która wykona tradycyjny salut wodny. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem. Jeden z wozów strażackich znalazł się zbyt blisko samolotu i końcówka skrzydła uderzyła w ramię gaśnicze. W efekcie pierwszy lot Airbusa został odwołany.
Jak informuje branżowy portal fly4free.pl, linie lotnicze coraz częściej proszą lotniska o rezygnację z salutów wodnych, bo obawiają się o uszkodzenia swoich samolotów. I faktycznie – do takich zdarzeń rzeczywiście dochodzi. Może nie często, ale nie są to odosobnione przypadki.

















