Wczoraj wieczorem w Częstochowie doszło do wypadku z udziałem radiowozu. Policjanci trafili do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący pojazdem Nissan Almera, jadąc Aleją Jana Pawła II w kierunku ulicy Armii Krajowej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i będąc na skrzyżowaniu z ulicą Dąbrowskiego, uderzył w prawidłowo jadący radiowóz, który skręcał w tę ulicę – informuje śląska policja.
Sprawca oddalił się pieszo z miejsca wypadku, ale już po minutach został zatrzymany. To 30-letni mieszkaniec Częstochowy.
Mężczyzna nie poddał się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Została mu pobrana krew do badań, które stwierdzą czy w jego organizmie znajdował się alkohol lub środki odurzające.
Foto. policja