Kompletnie pijany był strażak-ochotnik kierujący wozem strażackim, który wypadł z drogi i przewrócił się na bok.
Do zdarzenia doszło w piątek 19 grudnia. Po godzinie dziesiątej strażacy z jednostki OSP Borek Szlachecki zostali zadysponowani do upadku z wysokości.
W trakcie dojazdu kierujący pożarniczym Steyerem stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi, gdzie przewrócił się na bok. W pojeździe było czterech strażaków, jeden z nich został przetransportowany do szpitala.
St.asp. Katarzyna Boroń z krakowskiej policji przekazała nam, że strażak, który kierował wozem był nietrzeźwy. Miał blisko dwa promile alkoholu. Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Skawinie.
Zniszczony wóz został wyciągnięty i odholowany przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego KRAKÓW-2.

















