Prezydent Karol Nawrocki nadał pośmiertnie druhowi Bogdanowi Ulmanowi, naczelnikowi OSP w Trąbkach Krzyż Świętego Floriana.
Bogdan Ulman jadąc do remizy na alarm w miejscowości Biskupice z nieznanych zjechał z drogi i uderzył w betonowy słup energetyczny. Pomimo udzielonej pomocy mężczyzny nie udało się uratować, zginął na miejscu.
Do Trąbek sprowadziła go miłość. Od 2021 r. był związany z OSP Trąbki, gdzie pełnił funkcję naczelnika. To on dowodził. To on podejmował decyzje. To on brał odpowiedzialność za innych – napisali koledzy z jednostki.
Zostawił żonę i trzy córeczki. Miał 35 lat.
Dzisiaj w miejscowości Łazany odbyły się uroczystości pogrzebowe druha Bogdana.
Bóg był z Bogdanem do samego końca. Był z nim o. Krzysztof, który udzielił mu rozgrzeszenia, gdy wybiła godz. 18:48 we wtorkowy wieczór. (…) Nie na darmo ks. Krzysztof przejeżdżał w tym miejscu. Udzielił ostatnich sakramentów, gdy Bogdan szedł na spotkanie z Bogiem – mówił ksiądz podczas kazania. – Szanowna rodzino, nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co jest w Was. Pamiętajcie, nie jesteście sami. Tobie dobry Boże oddajemy Bogdana – zwrócił się kapłan do bliskich.
